WYCIECZKA KLASY 3B GIMNAZJUM DO ZAKOPANEGO

11-17.02.2018 r. 

 

Przygoda naszego życia rozpoczęła się już we wrześniu, kiedy wraz z wychowawczynią, panią Anną Kowalczyk, zaczęliśmy planować wycieczkę klasową do Zakopanego. Po wielu konsultacjach ustaliliśmy jej harmonogram i 11 lutego 2018 r. byliśmy już gotowi do drogi. Do stolicy Tatr dotarliśmy pociągiem. Po zakwaterowaniu w schronisku młodzieżowym „Szarotka” wyruszyliśmy „na podbój” Zakopanego. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty na Krupówkach. Byliśmy także w drewnianym kościółku pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej oraz na znajdującym się w pobliżu Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku. Wieczorem wjechaliśmy kolejką na Gubałówkę, aby podziwiać Krainę Światła i skorzystać z tzw. snowtubingu. Pierwszy dzień wycieczki zakończyliśmy wieczornym spacerem po Zakopanem. Drugiego dnia wjechaliśmy kolejką na Kasprowy Wierch, gdzie wraz z panią przewodnik poszliśmy do obserwatorium. Po zjechaniu ze schroniska zwiedziliśmy także ptaszarnię. Następnie podeszliśmy do Pustelni Brata Alberta. Po wyciszeniu i krótkiej modlitwie wyładowaliśmy drzemiące w nas pozytywne emocje, zjeżdżając z góry na jabłuszkach. Choć mogłoby się wydawać, że jesteśmy już nieco za „starzy” na taką zabawę, sprawiła ona nam sporo frajdy. Kolejnym punktem programu był wjazd na Wielką Krokiew. Każdy z nas mógł choć przez chwilę poczuć emocje, które towarzyszą skoczkom narciarskim. Drugiego dnia zwiedziliśmy także śnieżny zamek i labirynt w Snowlandii, największą tego typu budowlę na świecie. Kolejnego dnia postanowiliśmy pokonać nasze słabości i pieszo dojść do Morskiego Oka. Choć pogoda tego dnia nam nie sprzyjała, ponieważ był mróz i intensywne opady śniegu, dopięliśmy swego. Okazało się, że taka aura ma też swoje plusy, ponieważ dzięki temu mogliśmy się przejść po zamarzniętej tafli jeziora. W drodze powrotnej skorzystaliśmy z usług  lokalnych fiakrów i wynajęliśmy fasiąg, czyli zaprzęg konny z saniami. Dzięki temu, że zaoszczędziliśmy na tej przyjemności nieco czasu, mogliśmy udać się do Fabryki Cukierków i wziąć udział w pokazie wyrabiania smakołyków oraz własnoręcznie stworzyć walentynkowego lizaka. Następnym punktem programu była jazda na łyżwach. Kolejnego dnia mieliśmy w planie jazdę na nartach. Większość z nas nigdy nie miała do czynienia z tym sportem, więc byliśmy bardzo podekscytowani. Na stoku Harenda spędziliśmy 3 godziny, pilnie ucząc się jazdy na nartach pod okiem doświadczonych instruktorów. Dzięki temu, że wszyscy byliśmy bardzo zdyscyplinowani i niesamowicie pojętni, ani razu nikt się nawet nie przewrócił. Po trzech godzinach naprawdę czuliśmy się przygotowani do samodzielnych zjazdów ze stoku. Po równie cudownych jak i męczących pięciu dniach wycieczki przyszedł czas na zasłużony relaks w Chochołowskich Termach- największym kompleksie basenów termalnych na Podhalu. Szóstego dnia wycieczki opuściliśmy Zakopane i wyruszyliśmy pociągiem do Krakowa. Kraków zwiedzaliśmy, idąc Traktem Królewskim. Dzięki temu mieliśmy sposobność podziwiać: Barbakan, Bramę Floriańską, Kamienicę Bełzowską, Rynek Główny, Bazylikę Mariacką, Pomnik Adama Mickiewicza, Kościół św. Wojciecha, Wierzynek, Plac Wszystkich Świętych, Kościół św. Piotra i Pawła, Kościół św. Andrzeja, Pałac Prymasowski, Kościół św. Idziego oraz Wawel. W późnych godzinach wieczornych dotarliśmy na dworzec główny w Krakowie, skąd wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Po powrocie do szkoły jeszcze długo przeglądaliśmy fotografie zrobione na wycieczce i wspominaliśmy nasz pobyt w Zakopanem. Ta wyprawa naprawdę na długo pozostanie w naszej pamięci.