Dnia 1 czerwca 2017 roku w naszej gminie odbyły się obchody Dnia Dziecka pod hasłem ,,Jedno masz życie, więc je ceń - używki odrzuć życie zmień”. Cała akcja rozpoczęła się porannym marszem profilaktycznym ulicami Starkowa, po którym autobusem wszyscy udaliśmy się do Trzebielina. Tam, na boisku sportowym, przywitał nas i jednocześnie rozpoczął cały Happening wójt naszej gminy Tomasz Czechowski, który objął patronat nad imprezą oraz kierownik GOPS-u Joanna Kmiecik. Po uroczystym wstępie czekało na nas wiele atrakcji m.in.: dmuchany zamek i zjeżdżalnia, foto budka oraz stoiska edukacyjne utworzone przez Nadleśnictwo Trzebielino. Nie zabrakło również malowania twarzy, które cieszyło się dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród tych mniejszych dzieci. Ogromne zainteresowanie dzieci i młodzieży skupiało się wokoło prezentacji wozu strażackiego, radiowozu oraz ambulansu. Mogliśmy wejść do wyspecjalizowanych samochodów i przez chwile poczuć się jak np. prawdziwy strażak. :) Kolejnym etapem Happeningu były rozgrywki sportowe. Warto wspomnieć, że przez większość czasu trwała zumba, prowadzona przez panią Ewę Kozieł. Zaczęliśmy od gimnazjalnego meczu piłki koszykowej, którego sędzią i organizatorem był Tomasz Kubiak. Państwo Kubiak również później organizowali zabawy dla tych najmłodszych. Następnie odbył się mecz piłki nożnej, miedzy SP z Suchorza i SP z Trzebielina. Jak się okazało, swoim szkołom kibicowały nie tylko dzieci z podstawówek, również gimnazjum dopingowało drużyny ze swoich dawnych szkół. Zwycięzcą okazała się drużyna ze SP Trzebielino. W końcu nadszedł moment, na który czekało większość osób. Mecz gimnazjalistów z urzędnikami gminy Trzebielino. Było to bardzo emocjonujące spotkanie, ponieważ urzędnicy jak i nasi chłopcy walczyli z taką samą zaciętością. Mecz zakończył się zwycięstwem gimnazjum po trafionym golu w dogrywce. Nie zabrakło też czasu na jedzenie. Dostaliśmy kiełbaski w bułce, napoje oraz lody. Po takim poczęstunku udaliśmy się na salę widowiskową, gdzie czekała na nas niespodzianka. Gdy dotarliśmy na miejsce i wygodnie usiedliśmy, rozpoczęło się przedstawienie. Mogłoby się wydawać, że bajka o Smerfach nie zainteresuje gimnazjalistów, otóż wręcz przeciwnie! Oglądaliśmy z zainteresowaniem, próbowaliśmy zdemaskować niektórych aktorów. Dużą zagadką była dla nas Hogata. Trudności mieliśmy także z rozpoznaniem Smerfa Ważniaka, w rolę którego wcieliła się pani Monika Czykier-Sokołowską. Po udanym przedstawieniu, przyszedł kres naszego święta, ale wcale nie smutny. Z uśmiechem na twarzy czekaliśmy na autobusy, które odwiozły nas do swoich domów.